
O szpinaku jest obiegowa opinia, że wprawdzie jest zdrowy, ale niesmaczny. Czwartkowe gotowanie rozpoczęliśmy od płukania zielonych liści i wyszukiwania w Internecie informacji o wartościach odżywczych szpinaku. Patryk czytał: "Badania potwierdziły, że liście szpinaku wykazują właściwości antynowotworowe i chronią przed miażdżycą. Jest to zasługa beta-karotenu, witaminy C oraz luteiny – znanych przeciwutleniaczy..." (http://www.poradnikzdrowie.pl/zywienie/co-jesz/wlasciwosci-lecznicze-szpinaku-liscie-szpinaku-chronia-przed-rakiem-i-_37396.html). Jaką rolę odgrywają przeciwutleniacze? - ktoś zadał pytanie. Zapadła niespotykana w kuchni cisza. A kto widział, zardzewiałe żelazo? Na to pytanie już kilka osób jednocześnie zaczęło opowiadać, gdzie widziało i jak się kruszy przerdzewiałe żelazo. Rdzewienie żelaza, to jest utlenianie. Więc dlaczego warto jeść szpinak? Odpowiedź dzieci dały już same. Z ciekawością czytały przepis, zagniatały ciasto i przygotowywały farsz do tarty. Czy tą zieloną pulpę da się zjeść? Niektórzy zwątpili, ale zapach pieczonej tary zaprosił dzieci nawet z komputerowni i... jeszcze chwilę trzeba było poczekać. Odetchnęłam z ulgą, gdy Oliwia spróbowała tarty i z niedowierzaniem powiedziała "smaczna", a Patrycja określiła: "smakuje jak pizza, taka zdrowa pizza". Dzieci z apetytem jadły tartę ze szpinakiem i czekając na autobus rozmawialiśmy, o tym co robić, by nie zardzewieć :)
Działanie przeprowadzone w ramach realizacji projektu pt. „ Bezpiecznie i zdrowo” Szkoły Podstawowej w Pomierzynie współfinansowanego w ramach Rządowego programu wspomagania w latach 2015 – 2018 organów prowadzących szkoły w zapewnieniu bezpiecznych warunków nauki, wychowania i opieki w szkołach – „Bezpieczna+”









































